Afirmacje pieniężne – jak przyciągnąć obfitość finansową do swojego życia?

Skoro temat z Tobą rezonuje, to znaczy że być może nie jesteś tak spełniony finansowo, jakbyś chciał. Dlatego dobrze trafiłeś. Powiem Ci, dlaczego tak nie jest i przekażę, co z tym zrobić.

Po pierwsze trzeba sobie uświadomić, że największą siłą sprawczą w naszym życiu jest nasza podświadomość.  

Czym się różni świadomość od podświadomości?  

Wielokrotnie już to wyjaśniałam. Natomiast trzeba zrozumieć, że świadomie my chcemy być bogaci, np. mieć nieruchomości na wynajem, posiadać piękne samochody, mieć zawsze tyle pieniędzy, żeby wydać i jeszcze nam w budżecie coś zostało. Świadomie wszyscy tego chcemy, ale dlaczego tego nie mamy? Dlatego, że w naszej podświadomości, czyli czymś, czego bardzo często sobie nie uświadamiamy, mamy zapisane kody dotyczące m.in. pieniędzy, które nas skutecznie blokują w odczuwaniu spełnienia finansowego. Dlatego bardzo ważne jest to, żeby uświadomić sobie, dlaczego warto stosować takie afirmacje. Dzisiaj poruszam temat afirmacji pieniężnych. Trzeba je stosować po to, żeby przeprogramować swoją podświadomość. Jeżeli dzisiaj borykasz się z długami, nie masz pieniędzy na koncie, nie masz satysfakcjonującej pracy, to znaczy że w Twojej podświadomości są kody, które to spowodowały. Bo jeżeli nie miałbyś tych kodów, nie miałbyś też takich problemów. Przypuśćmy, że ktoś ma kod: pieniądze, rzecz nabyta – raz są, raz ich nie ma. To ze 100% pewnością powiem, że taka osoba będzie miała problem ze zgromadzeniem oszczędności. Ona ma zakodowane, że faktycznie pieniądze raz są/ raz ich nie ma. W związku z tym podświadomość realizuje ten kod: raz ma środki finansowe, zarobi je i super, ale szybko się ich pozbywa. Albo jeżeli masz pracę, w której czujesz że bardzo dużo musisz czasu i energii poświęcić na realizację obowiązków, a nie ma oczekiwanego efektu, albo są efekty, jednak jest to okupione ogromną ilością ciężkiej pracy, to znaczy, że masz kod: na pieniądze trzeba ciężko pracować. Ale jeszcze trudniejsze są kody pod tytułem: jestem gorszy od innych. Chociaż świadomie nikt już tego nie mówi, ale gdzieś mamy zapisane : “jestem gorszy od innych, dlatego zawsze omijają mnie premie”. Albo przeświadczenie typu…żeby mieć nie wiadomo ile pieniędzy, trzeba być nie lada geniuszem. A Ty możesz mieć o sobie zdanie, że nie jesteś geniuszem. Bardzo często na konsultację numerologiczną biznesową, przychodzą do nas osoby, które już wiedzą, co chcą zrobić – wtedy możemy im pomóc. Ale czasami na konsultację numeroteraputyczną przychodzą osoby, które mówią: ja nie wiem co bym chciała w życiu robić. Najpierw musimy się dowiedzieć, czego oczekujesz od życia, jakie masz na nie plany…żeby wiedzieć na czym ewentualnie mogłabyś zarabiać.  

Przepraszam za to, co powiem, ale nie łudźcie się nadzieją, że 3 dni poafirmujecie: jestem bogatszy, opływam obfitością finansową i wydarzy się cud. I nagle Wasze długi się spłacą, Wasza toksyczna relacja się skończy i Wasz dom się sam wyremontuje, albo Wasze mieszkanie w bloku nagle będzie Waszą wlasnością itd. Tak się nie stanie. 

Jestem numerologiczną Dziewiątką i Piątką z dnia i jestem bardzo praktyczna. Mimo całego szacunku do pracy z energią, magią Kronik Akaszy, numerologią, to umówmy się szczerze, że musisz dobrać się do Twoich kodów i je przeanalizować. Jeżeli masz karmę 13 lub karmę 19, to będzie to trudniejsze, ale też jest do zrobienia. Trzeba sobie uświadomić w szczerej rozmowie, gdzie Ty dzisiaj jesteś z finansami i albo afirmować, że przyciągasz nową pracę albo afirmować, że pozwalasz sobie, żeby pieniądze przypływały do Ciebie lżej, albo afirmować, że przyciągasz pieniądze na spłatę zobowiązań i je faktycznie spłacić. Kiedyś w terapii miałam sytuację, że prowadziłam biznesmena, który miał trochę długów i afirmowałam z nim, żeby posiadał wystarczające pieniądze na spłatę zadłużenia. Jednak on, mimo iż przyciągnął pieniądze – nic nie spłacił, tylko pojechał na wakacje. Jeśli więc poprzez afirmacje przyciągasz pieniądze na spłatę, to najpierw rzeczywiście spłać zobowiązania. Później przyciągaj pieniądze na wyjazd. Pan pojechał na wakacje, ale nie wiedział, jak ma się tam zachować, ponieważ dzwonili do niego komornicy. Dlatego zdefiniuj, gdzie jesteś i daj sobie odpowiednią wysokość poprzeczki. Czyli, jeżeli masz długi – to najpierw afirmuj, że spłacasz te długi. Jeżeli chcesz mieć mieszkanie i np. potrzebujesz wkładu własnego do kredytu, to można afirmować, że przyciągam pieniądze i oszczędzam na mój wkład własny. Od czegoś trzeba zacząć. 

Jak afirmować pieniądze, czyli jak skutecznie o tym mówić? 

Wyobraźmy sobie sytuację, że zaczynasz prowadzić firmę i chcesz świadczyć jakieś usługi. To zacznij afirmować, że przyciągasz klientów, że Twoja oferta dociera do osób, które tego potrzebują. Nie karm się tym, że musisz być akwizytorem, “wciskać” ludziom jakieś rzeczy, nie o to idzie. Jeżeli chcesz coś wykonać dla kogoś, to afirmuj sobie, że przyciągam do siebie ludzi, którzy potrzebują moich usług. Jest taka fajna afirmacja: przyciągam ludzi, którym mogę zabezpieczać ich potrzeby. Jeżeli masz firmę cateringową, przyciągaj ludzi, którzy nie lubią, nie umieją, nie mają czasu, żeby sami gotować i chętnie, z wdzięcznością kupią taką usługę. Bardzo często ludzie otwierają biznes i się martwią, że nie będą mieli klientów. Jak się martwisz, że nie będziesz miał klienta, to afirmujesz: nie będę miał klienta. A klienta pozyskać, jest trudno. Świadomie, czy nieświadomie to robisz. Sprawdź to, ale najważniejsze jest to, żebyś już teraz po dzisiejszym artykule wiedział, że można zrobić afirmację: przyciągam klientów, którym zabezpieczam ich potrzebę. Przeznaczyłam swoje życie, żeby się czegoś nauczyć. Jestem świetnym krawcem, księgowym, kierowcą, hydraulikiem. I teraz przyciągam ludzi, którym moja wiedza, moje doświadczenie będzie przydatne. 

Czy każdy może przyciągnąć obfitość finansową? 

Ze wszystkich źródeł już wiadomo, że pieniędzy jest nieograniczona ilość na świecie i że ten model, który miał być systemem typu : pieniędzy jest tyle w państwie, ile jest pokrycia w złocie – nie do końca się sprawdził. Niestety, w nas pracują również kody z czasów wojny : jak ja zjadłem kawałek chleba, to ktoś inny mógł umrzeć z głodu. Ale te czasy się skończyły. Teraz wszystkiego na Ziemi mamy pod dostatkiem. Wejdźcie do byle jakiego supermarketu. Mamy zapasów na nie wiem, ile do przodu. Nauczyliśmy się też przechowywać w różny sposób jedzenie. Dlatego trzeba się uwolnić od ww. programów, że jak ja zjem to komuś zabraknie, a te programy u niektórych są nadal. Nie uświadamiamy tego sobie, ale są w nas po naszych dziadkach. Bardzo często moje pokolenie ma dziadków, którzy przeżyli wojnę. Jeżeli mieliście bliski kontakt z dziadkami, to mogli oni Wam to jakoś zaszczepić. Oczywiście zupełnie nieświadomie.  

Afirmować można również z Kartami Afirmacji. Jest w nich kategoria “dobrobyt i dobrostan”. Dajcie sobie czas na to, żeby porządnie przeafirmować Wasze pieniądze. Jest też kategoria “bezpieczeństwo finansowe”, więc jeśli nie czujecie się w tym temacie bezpieczni to jak najbardziej afirmujcie. Czytajcie dekrety, przygotowałam je i nie musicie już tutaj za wiele robić. Jednak dajcie sobie czas codziennie np. po umyciu zębów, po toalecie porannej, siadacie i spędzacie ze sobą chwilę czytając właśnie wylosowaną Kartę Afirmacji, np.: dobre relacje z pieniędzmi. Poczujcie to, że buduje Wam się coraz lepsza relacja z pieniędzmi.  

Jak wzmocnić moc afirmacji pieniężnych?  

Oczywiście, jeżeli uznasz że nie dasz rady samodzielnie albo dojdziesz nawet samodzielnie, jednak utkniesz – zapraszam Cię na kurs przyciągania pieniędzy, który organizuję cyklicznie w styczniu. Tak, żeby dobrze zacząć rok, wtedy Ci pomogę. Wspólnie znajdziemy przekonania blokujące, zrobisz ze mną milion testów, znajdziemy blokady, ułożę Tobie afirmację. Możesz iść tą drogą. Natomiast, do tego czasu serdecznie zapraszam, do tego żebyś się obserwował. Najważniejsze jest to, żebyś usiadł w “nagości” przed sobą, w prawdzie, żebyś określił, gdzie ja dzisiaj jestem. Przychodzą do nas ludzie na sesje czy warsztaty. Uświadamiam im, że nie dojdziesz daleko tą drogą, którą idziesz dzisiaj. Musi nastąpić zmiana, np. w Twojej pracy, żeby mogła nastąpić zmiana finansowa w Twoim życiu. Jeżeli dzisiaj jesteś w miejscu, które Ci nie pasuje finansowo, to wiadomo jednoznacznie, że droga którą tu szedłeś, jest niedobra. Bo jeżeli będziesz dalej szedł tą drogą, w dalszym ciągu będziesz osiągał to, co do tej pory osiągałeś. Jeżeli więc to Cię satysfakcjonuje – pewnie nie czytasz tego wpisu. Natomiast, jeśli jesteś tutaj, to znaczy, że to co masz teraz finansowo niekoniecznie jest dla Ciebie wystarczające. Czas to zmienić. Czas zmienić drogę, którą idziesz, czas popracować głęboko nad tymi zakresami, które wymagają w Twoim życiu zweryfikowania. Dlatego już teraz proponuję dla Ciebie dobrą afirmację: pozwalam sobie zobaczyć prawdę na temat finansów. I pozwól sobie na to, usiądź sam ze sobą, to raczej nie będzie będzie przyjemna rozmowa, bo być może uznasz, że jesteś w sytuacji niemal beznadziejnej. Ale miej tę świadomość co się u Ciebie dzieje, bo tylko wtedy znajdziesz sposób, żeby to uzdrowić.  

Co może przeszkadzać w przyciąganiu bogactwa?  

Nic poza wzorcami w podświadomości. Absolutnie nic. Naprawdę! Nie ma wpływu na Twoje bogactwo: Twoja rodzina, Twój ród. Żyjemy w tak pięknych czasach na Ziemi, że mamy szansę wszystko przerobić. Absolutnie wszystko. Szkoda z tego nie skorzystać, więc pracuj nad sobą dobrze, afirmuj, otwieraj się na to, żeby przychodziły do Ciebie mądre metody. Jeśli lubisz “gotowce”, skorzystaj z Kart Afirmacji. Jeśli chcesz zrobić to ze mną w styczniu, zapraszam na kurs.  

Każdy może być bogaty, ponieważ naprawdę na świecie jest nieograniczona liczba pieniędzy. Z całego serca życzę Ci bogactwa materialnego, finansowego, bo mówi się, że pieniądze szczęścia nie dają, ale umówmy się szczerze: z pieniędzmi jest łatwiej.  

Skomentuj

O autorce

Olga Stępińska