Jak poradzić sobie po rozstaniu? ✧ Poznaj cztery kluczowe etapy

.

Rozstanie z bliską osobą jest jednym z najtrudniejszych etapów życia. Niezależnie czy jest to rodzic, partner czy przyjaciel, ciężko nam zapanować nad pustką, która powstaje w momencie straty.

Dziś jestem tu po to, aby pomóc Ci poradzić sobie z rozstaniem.

Każde rozstanie należy przepracować, dlatego opowiem Ci o 4 etapach, o których musisz pamiętać, by wkroczyć w nową, zdrową relację:

1. Żałoba

2. Oczyszczenie

3. Rachunek sumienia

4. Przyciągać kogoś nowego

Nie umiesz poradzić sobie z rozstaniem? Dowiedz się jak przez to należy przejść!

Żyjemy w czasach kiedy zmiana jest jedyną pewną w życiu i z tej okazji przyciągamy różne sytuacje, które powodują, że rozstajemy się. Oczywiście im dłuższy związek, tym rozstanie jest trudniejsze. Dzisiaj opowiem głównie o rozstaniach damsko-męskich, partnerskich, ale to może dotyczyć wszelkich trudności wynikających z tego, że mówimy sobie, że to już właściwie się skończyło. Niezależnie czy to ma być praca, czy relacja z przyjaciółką itd. Podzieliłam to na cztery etapy.

Rozstanie – etap 1. Żałoba

Pierwszy etap to jest etap żałoby. Coś nie wyszło, to jest porażka, miało być super, mieliśmy wspólne plany, miało być pięknie, mieliśmy przeżyć razem całe życie i mieć razem wnuki, a to się nie udało z jakiegoś powodu.

Nie analizujmy na tym etapie z jakiego powodu, bo to jest za trudne, tutaj nie macie kompletnie szans na obiektywizm. Bardzo ważne jest to, żeby pozwolić sobie na żałobę, czyli puścić, powiedzieć jak jest nam źle, jak nam jest trudno, jak nas bardzo boli, jak jesteśmy zwiedzeni. Może pozwólcie sobie żeby być ofiarą tej sytuacji. Puśćcie ją.  Po prostu.

Pozwólcie żeby ta lawina wszystkich trudności się przez was przelała. Musicie pozwolić sobie na żałobę, ona musi się wydarzyć. Każdy ją przeżywa inaczej. Jedni potrzebują wtedy lampkę wina więcej, inni potrzebują częściej wyjść. Pozwólcie sobie na to, żeby ta cała energetyka trudności i żalu przez was przeszła. Jak to się wydarzy to warto sobie oczyścić energię. 

Rozstanie – etap 2. Oczyszczenie energii

I to jest etap drugi. Oczyszczenie energii. Albo zrobicie to u kogoś kto się na tym zna, bo to można zrobić i w kronikach Akaszy i za pomocą energii Reiki i w innych zabiegach energetycznych. Pozwólcie sobie na to, żeby ktoś wam oczyścił to pole energetyczne, w związku z tą osobą. Odradzam zamrażanie, bo to się tylko przenosi w czasie. Dlatego pozwólcie sobie na to, żeby ta energia się naprawdę oczyściła.

U mnie na kanale jest taka medytacja „Odpuszczam przeszłość”. Zróbcie ją sobie, nawet przez 28 dni, pomoże wam to. I dopiero teraz, w tym momencie, jak już macie za sobą żałobę, jak już macie za sobą tą trudną energetycznie sprawę. Jak już to macie zrobione, to wtedy jest czas na obiektywną ocenę sytuacji. Chociaż trudno tu o obiektywizm, ponieważ albo za bardzo będziecie się o coś oskarżać, albo trudno będzie wam dostrzec swoją winę. Niemniej jednak warto postarać się to zrobić.

I później jest czas na pracę nad sobą. Czyli wchodzimy we wzorce w podświadomości, wchodzimy w przekonania z dzieciństwa, wchodzimy w nasze marzenia. Wchodzimy we wszystko to, co spowodowało, że przyciągnęliśmy związek taki, a nie inny. Dopiero wtedy zaczynamy prawdziwą pracę nad sobą, o ile nie zaczęliście jej już wcześniej, np. na etapie żałoby. Tylko wtedy będziecie się skupiać na tym, żeby ta energetyka przeszła. Natomiast później warto jest zobaczyć rachunek sumienia.

Rozstanie – etap trzeci. Rachunek sumienia.

Warto zobaczyć co w związku się nie udało, co mogło być inaczej, co mogłoby się inaczej potoczyć. I tak na przyszłość, pamiętajcie, że w tym momencie inwestujecie już w wasz przyszły związek. 

Rozstanie – etap 4. Otwieranie się na nowe.

Ostatnim elementem jest oczywiście “otwórz się na nowe”. Tu polecam ćwiczenie: „Otwórz się na zmianę”, które znajdziecie na moim kanale. Otwórz się na zmianę, otwórz się na nowe i przyciągnij taki związek, jak będziesz chciał. Jest bardzo dużo technik przyciągania, o tym jest już materiał na moim kanale: „jak przyciągnąć Bratnią Duszę”. 

Jednak żeby dojść do tego etapu trzeba zrobić te etapy poprzednie, czyli przejść żałobę, oczyścić energię, wyciągnąć wnioski, popracować nad sobą i dopiero później przyciągać tego wymarzonego, wyśnionego, cudownego, najlepszego na świecie dla was, kompatybilnego.

Dajcie znać w komentarzach jak wam idzie, co i jak u was.

A jeśli potrzebujecie wsparcia – odezwijcie się. Znajdziemy rozwiązanie Twojego problemu.

Olga N. Stępińska

Olga N Stępińska

Numerolog, terapeutka duszy i mistrzyni Reiki, twórczyni metody pracy ze świadomością i podświadomością: Numeroterapia i założycielka Szkoły Numerologii

Komentarze

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Może zainteresuje Cię też