Zaznacz stronę

Magiczna 27 w numerologii.

Czego można się o niej dowiedzieć pytając w Kronikach Akaszy?

Na wstępie moje artykułu, zaznaczam, że informacje mają charakter ogólny i są po to, by dać czytelnikowi szersze spojrzenie na liczbę duchowości i szlachectwa, która pojawia się jako 27.

Robiąc portret numerologiczny, czyli badając cechy osobowości człowieka można spotkać się z tą magiczną liczbą praktycznie wszędzie. Może okazać się , że czyjaś wibracja główna to 9, właśnie z podwibracji 27 , niektórzy z nas urodzili się 27, ale też może być ona ukryta w imionach m.in. Monika, Bożena, Martyna, Helena, Patryk, Sebastian czy Konrad albo nazwiskach ( z przyczyn oczywistych nie podam przykładów).

Dlaczego 27 jest taka ważna?

Liczba ta to dar i przekleństwo, jednocześnie.

Z jednej strony, daje człowiekowi ponadprzeciętne możliwości intelektualne, czy możliwości doświadczania podróży duchowych ( np. podczas medytacji), z drugiej strony jednak może oznaczać, że ów człowiek powinien posprawdzać swoje życie pod kątem blokad. Ograniczenia możliwości działania na jakieś płaszczyźnie, mogą bowiem wynikać z dawnych ślubowań, obietnic czy kontraktów i umów.

Problem polega na tym, że zwyczajnie nie pamiętamy co i kiedy komu obiecywaliśmy dlatego też możemy być kompletnie nieświadomi konsekwencji, które bądź co bądź nas dotyczą.  

Przykładem może być pewna kobieta o imieniu Monika. Przyszła do mnie z problemem, który nazwała : Przyciągam trudnych Partnerów. Warto wspomnieć, że w imieniu Monika mamy jeszcze karmę 16 oraz wzmocnienie 11, co niestety ma dość duży wpływ na jakość życia kobiet o tym imieniu. Analogiczną sytuację numerologiczną mamy w imieniu Helena czy Sebastian. By nie komplikować bardziej, skupię się na liczbie 27, tak jak sugeruje tytuł.

Zdając sobie sprawę, z faktu możliwości obciążeń energetycznych należy to sprawdzić. Metod jest bardzo dużo,i mają one wspólny cel. Ustalić czy człowiek ma poskładane jakieś ślubowania i obietnice, czy nie i jeśli ma to jak go uwolnić spod ich wpływu.

W przypadku opisanej wyżej Moniki, dokładnie tak było. W trakcie sesji Kronik Akaszy pojawiła się informacja, że Monika kilka wcieleń temu żyła w Zakonie. Wiodła bardzo przyjemne życie, umiała pisać i czytać ( wtedy to nie było zbyt popularne, zwłaszcza wśród kobiet) jednak musiała być wierna swoim ślubowaniom. Nie wchodząc głębiej w tą przestrzeń , bo klientka nie chciała wiedzieć nic więcej, poprosiłyśmy o zgodę na oczyszczenie jej pola.

Już w trakcie sesji Klientka poczuła, jak jej ciało rozpoczęło proces oczyszczania się .

Inne blokady jakie może trzymać na nas liczba 27 to np. śluby życia w ubóstwie, śluby wierności konkretnej osobie(Duszy) czy ogólnie mówiąc bezmoc i niemoc zrobienia kolejnego kroku.

Czasami jest tak, że nie mamy pojęcia dlaczego nas do kogoś przyciąga mimo, że ten Ktoś bardzo słabo nas traktuje.  Jeśli w Twoim, albo w Jego portrecie jest 27 – warto sprawdzić jak długo się znacie i co może z tego wynikać.

Liczba 27 może by drogowskazem na ścieżce Twojego rozwoju.  Nie wolno jej bagatelizować. Nigdy nie występuje przez przypadek. Poznałam wiele osób, które mają łączność z 27, zapewniam Was – wszystkie są wyjątkowe. Często po uwolnieniu, i po wykonanej pracy nad sobą,  osoby te odkrywają w sobie wyjątkowy dar : jasnowidzenia, jasnosłyszenia, umiejętności pracy z Duszami, czy wiele innych, którym dopiero wtedy mogą zaufać.

A co z dziećmi 27?

O ile ich nikt nie zablokuje i dorośli pozwolą im mówić co naprawdę czują i widzą , mogą być wręcz źródłem informacji o otaczających nas przestrzeniach z różnych wymiarów. Często jednak jest tak, że dzieci takich nikt nie bierze na poważnie i niestety zaczynają one wątpić w siebie i w swoje możliwości.

Jak samemu pracować?

Na moim kanale na YT, znajdziesz medytację (https://www.youtube.com/watch?v=ws9TFsvdsR8&t=91s)  , nagraną zgodnie z sugestiami moich Mistrzów i Nauczycieli z Kronik Akaszy, którą możesz zrobić sobie samemu. Nawet jeśli nie uwolnisz się całkowicie to jest duża szansa, że otworzysz sobie możliwości do całkowitego uwolnienia się od dawnych spraw. Medytacja jest przyjemna i bezpieczna, warto ją wykonać.

Olga N Stępińska

Olga N Stępińska

Numerolog, terapeutka duszy i mistrzyni Reiki, twórczyni metody pracy ze świadomością i podświadomością: Numeroterapia i założycielka Szkoły Numerologii

Komentarze

3 komentarze

  1. Olga skarbie to się wszystko zgadza co piszesz. Z kronik Akaszy wiem że też bylam kiedyś zakonnica i moje dawne śluby trzymają mnie w pewnych kwestiach. Plus czuje wewnętrznie że mam w sobie coś więcej że mam jakiś dar. Dziękuję za informację o 27. ❤️🙏 oczywiście idę dalej do przodu chce pracować nad sobą i odkrywać. Jestem wdzię że Cię poznałam bo już czuję zmiany a to dopiero początek 😘

    Odpowiedz
  2. Jestem 27/9. Mam 50 lat. Teraz zacznę rozwijać mój dar, pod okiem experta. Już się umówiłyśmy na pierwsze spotkanie.

    Odpowiedz
    • 👍👍👍

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Może zainteresuje Cię też